Wakacyjny domek na plaży 19 maja 2010
Pogoda za oknem wskazuje, że mamy raczej późny wrzesień niż połowę maja:) Jedynie wiara, że lada dzień słońce wyjdzie z za chmur wprowadza mnie w bardziej optymistyczny klimat. Dlatego od rana rozpoczęłam zaklinanie pogody: więcej światła i kolorowych drobiazgów w mieszkaniu, kolorowe ubranie i zdjęcia z wakacji na pulpicie!! Nie pada już od kilku godzin!!!!
Poniżej zamieściłam parę zdjęć do dalszego czarowania pogody w naszej głowie:)
Duża dyscyplina i konsekwencja w kolorach ścian daje wrażenia nie kończącej się przestrzeni, a całe mnóstwo drobiazgów tworzy unikatowy klimat tego wnętrza. Porcelanowe figurki, wazy i talerze w przeszklonych kredensach, aluminiowe czajniki i stare wiadra-wszystkie mają swój klimat i tylko z pozoru należą do dwóch różnych światów.
Zdjęcia ze strony www.jjlocations.co.uk








Agnieszka 8 sierpnia 2010, 16:17
Chyba bym nigdy z niego nie wychodziła, siedziałabym na ganku jak staruszka i pławiłabym się w tym spokoju i kolorach...Pozdrawiam serdecznie:)