Wernisaż Marty Kochanek "Moherowe berety" 5 stycznia 2010
Galeria Fundacji Atelier zaprasza w środę, 6 stycznia 2010 o godz. 19:00
na wernisaż Marty Kochanek „Moherowe berety”
Ul. Foksal 11 (1 piętro)
Internet otworzył przed nami świat zamykając nas jednocześnie we własnych domach. Dał nam ogromne możliwości, rozwiązania, ułatwił komunikację i przepływ informacji, ale i stworzył sztuczny świat nieprawdziwych wiadomości i nigdy niewyrażonych emocji. Internet od lat służy więc człowiekowi do celów pożytecznych, lecz jednocześnie stopniowo pożera to co w nim najcenniejsze - istotę bycia stworzeniem społecznym.
Pozornie możesz być tu kimś anonimowym. Możesz teraz pisać, komentować, osądzać, chwalić i krytykować wszystko co dzieje się wokół ciebie. Możesz publicznie prowadzić swój wewnętrzny monolog mając świadomość tego, że twoje opinie docierają do tysięcy ludzi. Anonimowość daje ci poczucie władzy, masz prawo do wyrażania własnych myśli bez większych konsekwencji i ograniczeń. Jak dadaista - możesz odezwać się tylko po to, aby zaszokować swoją publiczność. Pisać słowa, których nie wypowiedziałbyś na głos.
Dlaczego komentarze na forum czasami zupełnie nie mają związku z wiadomością i są nie na temat? Bo to abstrakcja, rodzaj gry, w której przegrywa ten kto za bardzo uwierzy. Komentujący zawsze wygrywa- bezpiecznie ukryty, nie do rozpoznania. Tylko czy on sam rozpoznałby siebie? Słowa jak miecz spadają na polityków, wojsko, kler, zachowania gwiazd, uda, piersi, nosy i ...stringi aktorek. Można odnieść wrażenie, że internautom chodzi o przelewanie własnej goryczy na innych, objaw zazdrości i zawiści, a nie sam komentarz danej informacji. A może chodzi o zaspokojenie ludzkich emocji , o rodzaj terapii przed ekranem monitora, oczyszczenie się z żalu do świata, że komuś wyszło, a im nie?
Czytałam teksty w sieci i byłam przerażona , że żyję wśród takich prymitywnych i agresywnych ludzi. Wiem jednak, że nie łatwo jest zmienić człowieka, a co dopiero świat. Uznałam, że zaprezentowanie na wystawie cytatów z forum czarno na białym zrobi internautom nieadekwatną reklamę. Oni tylko czekają na to, żeby zwrócić na siebie uwagę, wywołać dyskusję. A to byłoby zbyt serio, bo Oni - są przecież niewidzialni, niepoważni, nieprawdziwi. Postanowiłam, że dostaną od mnie coś zupełnie specjalnego. Pokażę ich chamskie teksty o gejach, udach i politykach przez ,, różowe okulary’’. Dodam im najprawdziwszych kolorów. Stworzę dla nich formę, którą można zobaczyć, której można dotknąć. Słowem: przywrócę ich społeczeństwu.
A Was poproszę o komentarz na forum.
Marta Kochanek-Zbroja
Marta Kochanek (ur. 1979) ukończyła Wydział Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom uzyskała w pracowni prof. Leona Tarasewicza w 2004 roku. W swych pracach artystka opisuje otaczający ją świat, rzeczywistość życia w społeczeństwie oraz ludzi, których w nim spotyka. Jej obrazy przedstawiają sceny z życia codziennego. Ludzie z jej prac są naturalni, nie są upiększani, ani idealizowani. W swej twórczości dużą uwagę poświęca także zagadnieniu kobiecości, której dotyczył jej dyplom. W jej obrazach dużą rolę odgrywają kolor i kreska, którymi posługuje się w oparciu o kolorowanki znane nam z dzieciństwa . Najważniejszy jednak zawsze jest kolor, który używany jest bardzo sporadycznie. Nie jest on jednak nigdy przypadkowy. Artystka posługuje się nim by zwrócić uwagę odbiorcy na poszczególne elementy danej sytuacji.
Wystawę można oglądać do 28 stycznia 2010.
Galeria Fundacji Atelier jest otwarta od poniedziałku do soboty w godzinach 11:00-18:00.
