Ponadczasowość 4 stycznia 2010
Przez te kilka dni działo sie sporo: wyjazdy, spotkania z przyjaciółmi, rozmowy przy herbacie i wyjątkowo długa noc sylwestrowa. Wszystko w tym samym czasie, w kilku płaszczyznach jednocześnie, ale skoro zaczynamy nowy 2010 rok to wszystko jest możliwe- nawet życie w kilku wymiarach.
Wybrałam temat STYLIZACJE jako pierwszy wpis w tym roku, a mój ulubiony kolor: turkus, stał się inspiracją do znalezienia właściwego tematu:
dom na Mulholland Driver, w którym „krzyżują się rozmaite wymiary”. W tym przypadku to nie oglądanie wnętrza, ale wędrówka po nim i odkrywanie kolejnych zakątków.
Współczesność wkracza tu bardzo powoli. Odnosi się wrażenie ze obecni właściciele z rozmysłem utrzymują oryginalne umeblowanie domu z lat 50.
I absolutnie mnie to nie dziwi. Większość wyposażenia stworzona została przez legendarnych projektantów i jak widać nadal świetnie się prezentuje. Ten dom ciągle jest nowoczesny, dokładnie tak samo jak kultowy już film Davida Lyncha „Mulholland Driver”- zaskakuje kolejnymi wymiarami.
Zdjęcia Richard Powers www.richardpowers.co.uk






~cwelu 20 lutego 2010, 22:14
podobają mi się te fioletowe fotele